Nowy rodzaj biznesu: Mieszkania na wynajem

Ostatnimi czasy wiele słyszy się o nowej formie zarabiania pieniędzy. Forma ta ma być wygodna, opłacalna i w 100% zwracająca się. Dotyczy nieruchomości i wymaga wkładu finansowego. Chodzi oczywiście o wynajmowanie mieszkań. Tak, wielu Polaków zaczęło inwestować pieniądze w kupowanie mieszkań pod wynajem. Teoria o „cudownym biznesie” jest bardzo kontrowersyjna i gromadzi swoich zwolenników oraz przeciwników.

Od czego zacząć?

Przede wszystkim należy zauważyć, że aby zacząć taki biznes, należy mieszkanie posiadać. I tu już zaczynają się schody. Pół biedy, jeśli posiadamy już jakieś mieszkanie (np. odziedziczone w spadku) i wystarczy je doprowadzić do porządku poprzez remont. Inaczej sprawa się ma, gdy musimy takie mieszkanie zakupić. Wtedy musimy liczyć się z problemami i wieloma haczykami. Niełatwo w dzisiejszych czasach dostać kredyt na zakup mieszkania.

Czy jest sens?

Jednak kiedy już otrzymamy upragniony kredyt, nabędziemy mieszkanie i nawet je wyremontujemy, pojawia się kolejny problem. A raczej wątpliwość. Kiedy tak naprawdę zaczniemy zarabiać? Bo przecież przez pierwszych 20 lat będzie to jedynie spłacanie kredytu. A zysk, na jaki możemy liczyć narzucając jakąś swoją marżę na najemców, nie wyniesie przecież więcej niż 300-400 złotych. Czy rzeczywiście jest to opłacalne?

pieniądze mieszkanie kredytOczywiście, że jest. Ale tylko dla mieszkaniowych potentatów, którzy zdążyli zgromadzić już kilka, albo i nawet kilkanaście mieszkań i czerpią zyski z nich wszystkich naraz. W takim wypadku zarabianie poprzez wynajmowanie ma sens i może przynieść całkiem pokaźne sumki. Przykładowo – gdy ktoś posiada 10 mieszkań dwupokojowych może liczyć na zysk około 4000 tysięcy złotych miesięcznie. Jest tylko jeden mały szczegół – najpierw trzeba tych 10 mieszkań posiadać.

O czym należy pamiętać?

W gruncie rzeczy pomysł ten, zakładając, że owe mieszkania posiadamy, może być nienajgorszy. Jednak nieruchomości, aby były atrakcyjne dla potencjalnych lokatorów, muszą spełniać kilka warunków:

  • Students studenciMuszą być dobrze zlokalizowane. W zależności od grupy docelowej (czyli takiej, którą chcielibyśmy przyciągnąć) mieszkanie powinno znajdować się w odpowiednim miejscu na mapie miasta. Np. dla studentów najatrakcyjniejszą lokalizacją będzie ta, która umiejscowiona jest w pobliżu uczelni, albo chociaż jest z nią dobrze skomunikowana.

  • Muszą reprezentować standard. Tutaj również dużo zależy od naszej potencjalnej grupy docelowej. Wiadomo, że studenci nie wynajmą luksusowego apartamentu, którego cena przewyższa ich całkowity budżetmiesięczny (z pieniędzmi na jedzenie, ubrania i imprezy włącznie). Z kolei młode zarabiające małżeństwo będzie mogło sobie pozwolić na coś podobnego.
  • Metraż i ilość pokoi. Rodziny będą bardziej zainteresowane innym metrażem niż studenci. Według badań z 2016 roku rodziny 2+1 najczęściej decydowały się na mieszkania o powierzchni od 45m wzwyż. Z kolei grupa uczącej się młodzieży może być bardziej elastyczna. Wszystko będzie zależało od tego, w ile osób zechcą zamieszkać.