Z rodziną za miasto?

Kiedy etap jako szalony singiel masz już za sobą. A rodzina, wymarzony dom i spokojne, sielskie życie stało się twoim głównym priorytetem, czas rozejrzeć się za odpowiednim miejscem do zamieszkania. Przed wyprowadzką warto rozpatrzeć ważne kwestie, które pomogą nam w podjęciu ostatecznej decyzji – Trójmiasto czy okolice?

Miasto nie takie fajne

Oczywiście wydaje się, że życie w Trójmieście jest łatwiejsze dzięki rozbudowanej komunikacji, łatwemu dostępowi do rozrywki i kultury, kawiarniom i przytulnym restauracjom. Mieszkając w mieście, posiadamy szeroki dostęp do różnego rodzaju szkół, przedszkoli i żłobków. Jednak jako rodzice, chcemy zapewnić naszym dzieciom jak najlepsze, beztroskie dzieciństwo. Dlatego wiele osób decyduje się zainwestować w wymarzony dom i zacząć życie z dala od miastowych spalin.

Obecnie najpopularniejszym celem przeprowadzek trójmiejskich rodzin jest Banino. Miejsce jest bardzo atrakcyjne dla młodych rodziców, jeśli chodzi o ceny (Sprawdźcie ofertę dewelopera Dom Moich Marzeń!). Za piękny dwupoziomowy dom zapłacimy tyle samo co kilkunastu metrową klitkę na gdańskim osiedlu Morena. Jest to wielki plus, jeśli planujemy więcej niż jedno dziecko i chcemy, aby każdy miał komfort posiadania swojego własnego pokoju. Nigdy więcej ciasnych mieszkań w bloku, z irytującymi sąsiadami zaraz za naszą ścianą.

Chyba nikomu nie trzeba nikomu mówić o świeżym powietrzu na wsi? Mieszkanie za miastem to również wspaniała alternatywa dla wszystkich tych, którzy chcą żyć w zgodzie z naturą i podążać według zasad modnego trendu„slow life”. Wybierając nasz wymarzony dom, będziemy w stanie wyciszyć się i nabrać dystansu od wielkomiejskiego, burzliwego życia. Oraz zagwarantujemy szanse sobie i swoim najbliższym, na większe obcowanie z naturą. Mieszkając na wsi, będziemy w stanie zasadzić i hodować własne owoce, warzywa i zioła, organizować grill na tarasie w letnie, ciepłe wieczory czy pozwolić sobie na komfort posiadania dwóch psów i trzech kotów.

Dom za miastem jako inwestycja na przyszłość

Pamiętajmy, że jeszcze parę lat temu dzielnice takie jak Łostowice czy Osowa były wsiami. Wraz z rozbudową trójmiasta, domy w tych miejscach osiągnęły wielomilionową wartość i jedynie bogaci mieszkańcy trójmiasta mogą pozwolić sobie na luksus inwestycyjny w tych rejonach. Dlatego warto pomyśleć z wyprzedzeniem i rozpatrzyć kupno domu w Baninie jako inwestycja na przyszłość dla siebie i swoich dzieci. Kto wie, może za kilka lat Banino zostanie włączone do trójmiasta jako jedna z dzielnic?

Wieś nie taka straszna

Często ludzie boją się przeprowadzki na wieś z powodu braku rozbudowanej komunikacji i odległości do pracy w mieście. Pamiętajmy jednak, że wielu z nas posiada samochody a dojazd do pracy w Trójmieście zajmie nam tyle samo czasu, co stanie w zakorkowanym centrum w godzinach szczytu.

Dodatkowo wsie rozbudowują się i można znaleźć wiele ciekawych ofert zajęć dodatkowych dla dzieci, przedszkoli czy szkół podstawowych.
Warto jest rozpatrzyć opcje kupna wymarzonego domu w Baninie i zapewnić swoim dzieciom wspaniałe dzieciństwo z dala od wielkomiejskich trosk i problemów.